• sokwoj1

CEL SŁUSZNY, METODA MNIEJ (29 CZERWCA 2021)


Powstaje długo oczekiwany, ostatni odcinek drogi rowerowej w Grunwaldzkiej, z centrum na Junikowo – od Jugosłowiańskiej do Ronda Skubiszewskiego. Niestety, sposób prowadzenia prac jest skandaliczny.


Zajęcia części chodnika jest w przypadku takich prac normalne i oczywiste. Niestety, łatwo w tym przesadzić, i właśnie tak się stało. Piesi zmuszeni są do omijania budowy szerokim łukiem – sąsiednimi ulicami, przez parking albo do schodzenia na jezdnię, co bynajmniej nie jest bezpieczne. Rowerzyści mają jeszcze trudniej.


W najlepszym razie, pieszym i rowerzystom pozostaje slalom po chodniku (jazda jezdnią w tym miejscu to proszenie się o śmierć – być może nie dotyczy to wytrawnych komandosów miejskich), raz po tej, raz po drugiej stronie ulicy. Bywa, że wygrodzone zostają chodniki po obu stronach, pozostaje więc kombinowanie, jak przeszkody ominąć – najlepiej pobliskimi ulicami.

Czy naprawdę nie dało się tego zorganizować inaczej? Budowa poprzednich odcinków też była nie bez wpływu na możliwości poruszania się po chodnikach, ale tak źle jeszcze nie było.

Sama koncepcja drogi wydaje się niezła, jak na istniejące możliwości - oczywiście bez zwężania jezdni, bo w Poznaniu za nic by to nie przeszło.


Na całym odcinku rowerzyści będą mieli do dyspozycji dwukierunkową drogę po południowej stronie Grunwaldzkiej. Po północnej jest nieco gorzej: odcinek pomiędzy Bułgarską a Rumuńską jest tak wąski, że z trudem mijają się tam piesi, o wygospodarowaniu miejsca dla rowerzystów, nie ma więc mowy.


Po północnej stronie droga rowerowa powstaje pomiędzy Rondem Skubiszewskiego a ulicą Rumuńską. Rumuńską będzie można dojechać w okolice stadionu i dalej w stronę Bukowskiej, ewentualnie, objechawszy kwartał domów, do skrzyżowania Bułgarska – Grunwaldzka. Aż się prosi, by mniej więcej na wysokości Rumuńskiej wybudować rowerowy łącznik z Kasztelańską po drugiej stronie Bułgarskiej. Wątpię jednak, czy w Poznaniu jest to możliwe.


Dobra wiadomość jest taka, że końcowy (od Grunwaldzkiej) odcinek Rumuńskiej, dziś przypominający poligon dla czołgów, zostanie wyasfaltowany.


Darek Preiss



[Informator Osiedlowy nr 96]