• sokwoj1

DEWELOPER NIE ODPUSZCZA (29 CZERWCA 2021)


Mieliśmy, niestety, rację, pisząc w poprzednim numerze, że deweloper –

Constructa Plus, który planuje zabudowę fortu VIIa jedynie się przyczaił w

obliczu negatywnej decyzji środowiskowej. W swoim projekcie dokonał

jedynie kosmetycznych zmian i dalej zamierza budować blokowisko wokół

fortu.


Na wiosnę zamiary dewelopera przystopowała Regionalna Dyrekcja Ochrony

Środowiska, o czym pisaliśmy w poprzednim numerze. W tej sytuacji, by nie

narazić się na odmowną decyzję Rady Miasta (konieczną, by budować w

ramach tzw. lex deweloper, z pogwałceniem planu zagospodarowania

przestrzennego) deweloper zawiesił postępowanie. Nie na długo.


Było naiwnością oczekiwać, że deweloper, który już 20 lat temu wyłożył

pieniądze na teren fortu, zrezygnuje z budowy 16 sześciopiętrowych bloków z

podziemnymi parkingami z jakiegokolwiek powodu – przeciwnie, można było

mieć pewność, że będzie parł do celu jak czołg.


Właśnie ujrzał światło dzienne aneks do poprzednio złożonej dokumentacji.

Jego zasadniczą częścią są badania zamówione przez Constructę Plus. Wynika z

nich, że przyrodnicy i społecznicy: naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego,

miłośnicy fortyfikacji, aktywiści z Grunwaldu, Marcelina i Ławicy, którzy

oprotestowali inwestycję nie mają racji – na terenie fortu nie ma płazów ani

gadów, których występowanie mogłoby zahamować budowę blokowiska.

Podobnie jest, według ekspertów Constructy Plus, z nietoperzami. „Wykryto”

tylko jeden gatunek ptaka, którego siedlisko ma być zabezpieczone.

Deweloper poszedł też na „kompromis” w kwestii tzw. nasadzeń

kompensacyjnych – za wycięte drzewa. Młodych drzewek ma być więcej, co nie

zmienia faktu, że zanim zaczną produkować porównywalne ilości tlenu – czyli

nastąpi tzw. efekt ekologiczny – minie kilkadziesiąt lat.


Czy można mieć zaufanie do ekspertyz przedstawionych przez firmę

zainteresowaną tym, jaki będzie ich wynik? Na to pytanie niech Czytelnik

odpowie sobie sam.


W części Grunwaldu, zabudowanej już niemiłosiernie przez deweloperskie

osiedla to niczego dobrego nie wróży – oprócz ewidentnych strat

środowiskowych. Oznacza miedzy innymi zwiększenie, i tak już monstrualnego

ruchu samochodowego, ale co to Constructę Plus obchodzi...


Dodajmy, że deweloper chce też, pomiędzy blokami, umieścić, niczym kwiatek

do kożucha, centrum ekonomii społecznej na co pozyskał środki unijne. To

kolejny pretekst, by nie wstrzymywać inwestycji, choć przynajmniej niektóre z

13 podmiotów budzą wiele zastrzeżeń autora tekstu.


Sprawa niepokoi tym bardziej, że inwestycji sprzyja prezydent Poznania Jacek

Jaśkowiak, który w swoim programie wyborczym deklarował przywiązanie do

zrównoważonego rozwoju miasta. Jak widać, ma krótką pamięć. Co gorsza,

lobbying Constructy Plus wśród prominentnych radnych z rządzącej Platformy

Obywatelskiej zwiększa szanse dewelopera. Liberał z biznesmenem zawsze się

dogada.


Darek Preiss


[Informator Osiedlowy nr 96]